Sezon na grzybobranie zakończony.

Jesień tego roczna zbytnio jesienną aurą nas nie rozpieszczała a suche lato spowodowało, że obfitych w grzyby popołudniowych zbiorów w tym roku nie było. Czas szybciutko leci i zanim przyjdzie zima postanowiliśmy pojechać choć raz w tym roku na grzyby w dawno temu sprawdzone miejsce… Na drogach trwa coroczna akcja Znicz to i las pusty. Bardzo przyjemnie.

Otóż to właśnie dzisiaj udało nam się ‚wyrwać’ z naszego lasu … Niesieni od samego rano pozytywnymi nastrojami postanowiliśmy spróbować szczęścia, ale niestety. Efekty raczej marne, ale choć trochę radości z czasu spędzonego razem. Ktoś jednak był dla nas łaskawy i na szczęście nasza zaciętość zaowocowała choć w jednym, pięknym prawdziwku. Skoro grzybów zbyt wiele nie było, to chociaż ciekawy mini piknik z ciastem i herbatą był. Też trochę dziwów było – wszakże Puszcza Notecka niegdyś była naszym cotygodniowym celem wycieczkowym, ale jak wszystko się zmienia. Każdy dzień przynosi coś ciekawego.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.